Info

avatar Blog rowerowy prowadzi Keto z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 180417.40 km Jeżdżę z prędkością średnią 25.84 km/h Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
120.26 km
07:05 h 16.98 km/h:
Maks. pr.:33.64 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

TransBoriada - Dzień Pierwszy

Sobota, 5 czerwca 2010 · dodano: 06.06.2010 | Komentarze 4

Data wyjazdu: 3 czerwiec - czwartek
Trasa: Bydgoszcz - Osielsko - Żołędowo - Nekla - Suponin - Wudzyn - Serock - Małe Łąkie - Lubiewo - Bysław - Cekcyn - Małe Gacno - Lińsk - Śliwice - Lipowa - Mosna - Czersk - Łubna - Kamionka - Przyjaźnia - Gotelp - Odry - Wojtal

TransBoriada czyli trzydniowa wycieczka po Borach Tucholskich.
Pogoda w dniu wyjazdu nie wróżyła nic dobrego. Od samego rana padał deszcz, który ustał dosłownie w momencie wystawienia Globa przed domem.
Glob w oczekiwaniu na wyjazd © ketoketo

Brak deszczu i wysoka temperatura napawały optymizmem do szybkiego rozpoczęcia trasy. Wyjazd zaplanowałem wspólnie z Jarkiem-bikerem z którym "zrobiłem" już niejeden wypad. Od samego początku droga przebiegała bardzo sprawnie. Jednak osiągane prędkości to już nie to samo co jazda rowerem "na pusto". Początkowo trzeba było się przyzwyczaić do wagi całego zestawu, który po rozpędzeniu szedł jak burza. Droga wiodła nas asfaltami w samym sercu borów, gdzie ruch samochodowy praktycznie nie istniał. Wszędzie cisza, spokój i odgłosy natury.

Gotowy do drogi © ketoketo

Po całodziennym kręceniu leśnymi asfaltami trzeba było poszukać miejsca na nocleg. Długo nie musieliśmy szukać. Zaraz za miejscowością Odry - tuż przy cmentarzysku Kamiennych Kręgów Gotów, znaleźliśmy uroczą polankę w lesie, gdzie stanęły nasze namioty.

Po całym dniu bikowania czas na odpoczynek © ketoketo


Utracone siły włożone w pedałowanie musieliśmy zregenerować własnoręcznie przygotowanym posiłkiem. Po tylu godzinach kręcenia makaron z sosem bolońskim i klopsikami smakuje lepiej niż najlepsze danie w restauracji !!!

Po ponad 120 km koniecznie trzeba się wzmocnić © ketoketo


Typowe jedzenie bikera © ketoketo


Zanim położyliśmy się spać jeszcze rzut oka na mapę co do dalszej trasy na jutrzejszy dzień. Założenie było takie, że z takim bagażem jedziemy tylko szosą. Ale plany to jedno a życie nazajutrz zweryfikowało teorię.

Po kolacji plany na dalszą, jutrzejszą trasę. © ketoketo


Więcej foto na
TransBoriada

Dane wyjazdu:
105.72 km
06:01 h 17.57 km/h:
Maks. pr.:40.36 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

TransBoriada - Dzień Drugi

Piątek, 4 czerwca 2010 · dodano: 06.06.2010 | Komentarze 2

Data wyjazdu: 4 czerwiec - piątek
Trasa: Wojtal - Odry - Karsin - Wiele - Kliczkowy - Borsk - Wdzydze Tucholskie - Gołuń - Wąglikowice - Loryniec - Kalisz - Dziemiany - Trzebuń - Leśno - Czarnowo - Czyczkowy - Wlk. Chełmy - Męcikał - Mylof

Tak zaczynam drugi dzień bikowania. Poranek w przedsionku namiotu z kubkiem kawy w oślepiającym słońcu przy akompaniamencie przeróżnych ptaków. W takich cudownych okolicznościach aż się nie chce wracać do cywilizacji.

Przepiękny poranek, tak zaczynam dzień © ketoketo


Poranne pakowanie i dalej w trasę © ketoketo


To co na mapie oznaczone było jako szosa przez lasy okazało się zazwyczajnym brukiem albo drogą szutrową. Niemało się namęczyliśmy takimi trasami ale za to będzie co wspominać. Czyżby tutaj fundusze UE jeszcze nie dotarły ...

Drogi brukowe i szutrowe trekkingowi nie straszne © ketoketo


Nie tylko pedałowanie zajmowało nam cały czas. Bikerom i naszym maszynom należał się zasłużony odpoczynek.

Oba Unibiki cierpliwie czekają na dalszą drogę. © ketoketo


Ukoronowaniem dziennego kręcenia była kolacja razem z "żubrem w puszczy". Jednak zamiast Żubra był zimny Lech ale też dobry.

Sjesta w puszczy © ketoketo


Nocny survival w lesie © ketoketo


Więcej foto na
TransBoriada

Dane wyjazdu:
110.80 km
05:58 h 18.57 km/h:
Maks. pr.:44.89 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

TransBoriada - Dzień Trzeci

Czwartek, 3 czerwca 2010 · dodano: 06.06.2010 | Komentarze 1

Data wyjazdu: 5 czerwiec - sobota
Trasa: Mylof - Rytel - Zapędowo - Raciąż - Stobno - Tuchola - Świt - Zamrzenica - Minikowo - Klonowo - Małe Łąkie - Serock - Wudzyn - Kotomierz - Nekla - Niemcz - Bydgoszcz

Po długim śnie, wypoczęci i pełni nowych sił rankiem ruszamy w dalszą drogę. Jako pierwszą atrakcję dnia zaliczamy zaporę spiętrzającą wodę rzeki Brdy. Znajduje się tu zakład hodowli pstrąga tęczowego i punkt etapowy słynnych spływów kajakowych rzeką Brdą. Rozpoczyna się też tutaj Wielki Kanał Brdy.

Zapora w Mylofie © ketoketo


Wielki Kanał Brdy © ketoketo


W trakcie wojaży, w jednym z napotkanym miasteczek na trasie trafiłem na niesamowitą ulicę. Czyżbym był właścicielem nieznznych mi dotąd włości rodzinnych. Pomarzyć warto.

Prawie moje ... © ketoketo


Droga do domu prowadzi nas leśnymi duktami i tutaj także trzeba się posłużyć mapą do nawigacji.

Główny nawigator Jarek w akcji © ketoketo


Przez trzy dni bikowania przejechaliśmy wspólnie wiele miejscowości, a wśród nich takie dziwne jak te poniżej.

Przez tyle dziwnych miejscowości przejechałem © ketoketo


Nasz wyjazd był bardzo udany, pogoda wyśmienita a humory na trasie dopisywały. Teraz nadszedł czas na następne plany bikowe.
Wielkie dzięki Jarek za wspólne kręcenie i motywację na trasie.

Szczęśliwe zakończenie 3-dniowego wypadu w Bory Tucholskie © ketoketo


Więcej foto na
TransBoriada

Dane wyjazdu:
67.73 km
03:10 h 21.39 km/h:
Maks. pr.:52.37 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Deszczowe rowerowanie

Niedziela, 30 maja 2010 · dodano: 30.05.2010 | Komentarze 1

Trasa: Bydgoszcz - Osielsko - Żołędowo - Jarużyn - Hutna Wieś - Włóki - Trzęsacz - Chełmszczonka - Trzęsacz - Kozielec - Trzeciewiec - Dobrcz - Kotomierz - Nekla - Żołędowo - Niemcz - Bydgoszcz

Kompletnie cała trasa w ulewnym deszczu. Po jakimś czasie było już mi obojętne czy jestem mokry czy też nie. Nie było tak zimno więc jechało się w miarę dobrze. Oczywiście motywacji dodawał Jarek z którym jechałem wspólnie. Jazda w taką pogodę to też nowe doświadczenia.

Wszechobecna woda, z dołu, z góry. © ketoketo


Dane wyjazdu:
102.33 km
04:11 h 24.46 km/h:
Maks. pr.:45.75 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Świekatowo

Sobota, 29 maja 2010 · dodano: 29.05.2010 | Komentarze 0

Trasa: Bydgoszcz - Żołędowo - Kotomierz - Wudzyn - Serock - Świekatowo - Tuszyny - Łowin - Pruszcz - Niewieścin - Kusowo - Osielsko - Niemcz - Bydgoszcz

Na trasie spotkałem samych kolarzy, żadnego trekkingowca (co z Wami ?). Po drodze podpiąłem się pod grupkę trzech kolarzy zaawansowanych wiekiem z brzuchami piwnymi. Trochę pociągnęliśmy wspólnie ale chłopaki nie dali rady i odbili w swoim kierunku. Szkoda. Za to dalej dojechali do mnie młodzicy na kolarkach i to ja próbowałem dotrzymać im tempa. Ale utrzymać 35 km/h przez parę ładnych wspólnych kilometrów nie było łatwo i to ja musiałem odpuścić. Mają chłopaki parę w nogach. Chyba czas przesiąść się na szosówkę.

Chwila odpoczynku w trasie © ketoketo


Dane wyjazdu:
64.97 km
03:00 h 21.66 km/h:
Maks. pr.:42.51 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Deszczowy duet

Czwartek, 27 maja 2010 · dodano: 27.05.2010 | Komentarze 1

Trasa: Bydgoszcz - Osielsko - Żołędowo - Samociążek - Koronowo - Karolewo - Sienno - Kotomierz - Nekla - Żołędowo - Niemcz - Bydgoszcz

Trasę zrobiłem wspólnie z Jarkiem i gdyby nie jego motywacja nic nie wyszłoby z dzisiejszego bikowania. Od początku trasy padało, a w dalszej części wręcz lało jak z cebra. Za to w ramach atrakcji po drodze spotkaliśmy ciekawy sklep-serwis rowerowy.

Glob i jego starszy brat ??? © ketoketo


Dane wyjazdu:
76.22 km
03:13 h 23.70 km/h:
Maks. pr.:45.31 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wielka woda

Środa, 26 maja 2010 · dodano: 26.05.2010 | Komentarze 1

Trasa: Bydgoszcz - Niemcz - Żołędowo - Kotomierz - Dobrcz - Trzeciewiec - Trzęsacz - Strzelce Dolne - Trzęsacz - Włóki - Hutna Wieś - Jarużyn - Żołędowo - Niemcz - Bydgoszcz

Początek trasy do Myślęcinka "zrobiłem" z Łukim. Dalej pojechałem sam. Trasa przebiegała szybko i bezproblemowo. Wszystko zmieniło się w okolicach Strzelec Dolnych. Jadąc z górki w Trzęsaczu widziałem ogromne rozlewiska Wisły po przejściu fali powodziowej. Woda podchodziła po samej ulicy, aż tu nagle ...

Niespodzianka na drodze, ciekawe co jest dalej. © ketoketo


Pomimo zakazu pokusiłem się o dalszą jazdę i po chwili moim oczom ukazał się taki widok.

Dalej już nie pojadę. © ketoketo


Nie było innego wyjścia jak zawrócić. Po drodze mijałem dziwny drogowskaz.

"Może to miejsce przyciąga złe moce" © ketoketo


Dane wyjazdu:
24.02 km
02:22 h 10.15 km/h:
Maks. pr.:34.51 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Rajd Galerii Pomorskiej

Niedziela, 23 maja 2010 · dodano: 23.05.2010 | Komentarze 1

Trasa Rajdu Rowerowego Galerii Pomorskiej wiodła ulicami Bydgoszczy do Myślęcinka. Tempo jazdy było wybitnie rekreacyjne, takie aby dała radę cała grupa ponad 500 rowerzystów w wieku od 5 do prawie 80-ciu lat.
Zabawa była przednia.
Chwila przed startem © ketoketo

Zbiórka rowerzystów przed rajdem © ketoketo
Kategoria > 50 km, Globetrotter


Dane wyjazdu:
24.53 km
01:19 h 18.63 km/h:
Maks. pr.:47.09 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wypad z synem

Sobota, 22 maja 2010 · dodano: 22.05.2010 | Komentarze 1

Trasa głównie po leśnych ścieżkach i duktach wokół Myślęcinka razem z Łukaszem. Dawał radę wyśmienicie pomimo, że na codzień jeździ na zupełnie innym typie roweru (nie trekking).
Kategoria > 50 km, Globetrotter


Dane wyjazdu:
31.54 km
01:29 h 21.26 km/h:
Maks. pr.:34.29 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Krótkie kręcenie

Niedziela, 16 maja 2010 · dodano: 16.05.2010 | Komentarze 1

Trasa po okolicznych lasach bydgoskich pomiędzy Fordonem a Myślęcinkiem. Z założenia wyjazd miał być znacznie dłuższy ale bardzo silny wiatr przez większość trasy skutecznie pokrzyżował mi plany. Na otwartych przestrzeniach szosy tak wiało, że nie mogłem ukręcić korbami. Dlatego ile się dało to uciekałem w lasy. Ostatecznie moja motywacja spadła do zera i nie dałem rady dalej bikować. Dalszą jazdę sobie odpuściłem.
Kategoria > 50 km, Globetrotter